Hejka :D
Kilka miesięcy temu w Internecie wpadłam na pomysły robienia ciekawych rzeczy z modeliny. Pomyślałam, że mogłabym spróbować i ja :D Czemu nie ? W końcu jeśli się nie uda to nic się nie dzieje, oznacza to, że to nie dla mnie :D
Kupiłam zwykłą modelinę (po co przepłacać, jakby miało się nie udać ?) i zaczęłam szukać fajnych pomysłów.
Na pierwszy rzut poszedł Ciasteczkowy Potwór w formie breloka:
A potem rogaliki w formie broszki:
Wiem, te prace wcale nie są zachwycające :D
Później wstrzymałam swoją własną produkcję z powodu wyjazdu na wakacje i sklerozy, ale niedawno pomyślałam "hej, przecież ja miałam coś lepić z modeliny !", tak, właśnie dzięki tej myśli powróciłam do pracy :D
Mam już więcej prac, ale...przydaliby się jacyć czytelnicy, aby im to pokazać, nie ? :D
Ludziska, liczę na Was, mam nadzieję, że ktoś tu wpadnie i cokolwiek napisze, abym wiedziała, że ten blog nie jest bez sensu :)